środa, 24 sierpnia 2016

Urodziny Sayooo~! :D

Ohayo! :D
Na samiutkim począteczku pozdrawiam Was wszystkich z nad słonecznego morza, w którym fale rozbijają mi się o głowę ;p

A teraz...

STO LAT, STO LAT, NIECH ŻYJE, ŻYJE NAM!!!

A kto? Sayo <3 

Oczywiście jest... Małe opóźnienie, bo miało być 11,a jest...24 ;_; 
Gomene. 

Najprawdopodobniej umrę zaraz po tym, jak Akashi to przeczyta, więc... No.







-Dobrze, Sei-chan, możesz już wejść!           Do pokoju Sayo wreszcie wszedł Akashi. Czekał przed drzwiami dziesięć minut, bo jego dziewczyna kończyła rozdział.-Seijur... AHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHA!!! Akashi, co Ci się stało?! AHAHAHA - śmiała się głośno dziewczyna, gdy czerwonowłosy stanął przed nią w wielkim stroju niebieskiej maliny.-Nie śmiej się, to dla Ciebie...-Od kiedy zmieniłeś styl? - spytała Sayo nadal nie mogąc opanować śmiechu, lecz po spojrzeniu jakie zafundował jej chłopak, przestała się śmiać.-Od kiedy Mine dzisiaj poszła ze mną do sklepu, żebym kupił ci coś na urodziny.-I? Od kiedy ty wogule Izuki lubisz?-I kazała mi kupić to coś. A myślisz, że po co był jej ten wywiad? Nie lubię, ona się tak tylko łudzi. I tak jutro umrze.-A-aha... To jak mam do ciebie teraz mówić? Moja malineczko?-Bez przesady, Sayo. Ściągnął bym to, tylko, że Mine, Akina, Kimie, Sayuri i Yuki zadbały o to, żebym pod spodem miał same bokserki. Sayo spłonęła ogromnym rumieńcem.-M-masz może jakąś bluzkę i spodnie?-Mam, ale mi się bardzo podobasz w tym stroju.-Sayo...-O jesus, idę zobaczyć.Blondwłosa poszła do szafy i zaraz znalazła ubrania godne samego absoluta, najmożniejszego władcy...
Akashi: Mine! Przyrzekam, zabije cię.
Czyli bluzkę w pączki i różowe dresy.
Akashi: Przecież one były szare!
Ojejuuu... Akaś, cicho bądź.Gdy Sayo podała Seijuro SZARE dresy, jego mina nie była aż tak zła, lecz gdy dostał bluzkę w pączki... Biedaczyna się załamała. Jednak na mój gust bluzka w pączki była najlepszym zamiennikiem dla berła i tonu, hehe.-Po prostu świetnie - mruknął czerwony, po czym ruszył do łazienki i przebrał się. Gdy wrócił Sayo przygotowała ich siedzisko do oglądania ulubionego filmu i siedzieli tak. Lecz gdy na ekranie pojawiły się końcowe literki, oczy Sayo były wyczyszczone przez łzy (bo ona zawsze "wzrusza się" na filmach ;p), ale przedewszystkim zamknięte. Seijuro przytulił ją jeszcze bardziej. 
Gdy dziewczyna obudziła się rano na koszulce w pączki była nieco zdziwiona, ale szybko się ogarnęła. Już była ciekawa, jak Akashi zabije Mine, za to ubranie. Tortury, czy klasyczne dźganie nożyczkami? 


14 komentarzy:

  1. HAHAHAHHAH
    HAHAHAHHAHAH
    HAHAHHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAH

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Mineeecccchhhhiiiiiiiiiiiiiiii kochanie moje jedyne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (★^O^★) ♥♥ Z tej strony Twój piękny K I S E (✿◠‿◠) Dostałem pozwolenie od Sayuricchi na włam na jej konto i przekazanie Ci, że jutro tu do Ciebie przybędzie i zostawi Ci komentarza bo teraz smacznie śpi ^_^ (≧∇≦)/ (✿ ♥‿♥) (Umm, tak naprawdę to zamknęła się z Aominecchim w pokoju na klucz i powiedziała że idą spać....... ( ͡° ͜ʖ ͡°) ≧◉◡◉≦ ) To tyle chciałem Ci przekazać kochanie (っ◔◡◔)っ ♥ (^_^) I pamiętaj kwiatuszku, my też widzimy się w łóżku (*≧▽≦)(>‿♥) Paaaaaaaaa!!!!! ;******* (。♥‿♥。)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejo KISEEE! :D

      Będę czekać, gdyż iż ponieważ doczekać się nie mogę.

      No mój drogi nie jestem pewna, bo śpię w dwuosobowym pokoju w sześć osób... XD

      Usuń
    2. Witaaammm, siemaa, hej, powąchajmy razem klej lub poćpajmy trochę ściany by mieć odlot odjechany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????!?!?!?!?!? :D :P :D Widzem iż gdyż drogi Kisiałek :P wywiązał się z powierzonemu mu obowiązku i poinformował Panią odpowiednio, aczkolwiek jebać Kisiunia w tym momenciku :D, albowiem WITAAAMMMMM CIĘ NAJSERDECZNIUTKO po tymże jakże dłużącym się czasie haniebnej głuchej ciszy z mej szanownej strony :D :P Jak już zapewne Pani wie, arcybardzo się za Panią stęskniuśkałam :D, a przeogromniasta radość rozpiera mą pałę wskroś i wszerz iż znów mogem zwitać w Twych zacniutkich progach :D :P No i widzi Pani, dokładnie w chwili w której to ja powróciłam z nieokiełznanych wód morskich otchłani, to Pani się w ów miejsce wybrała :D :P Dlatego też w związku z zaistniałą sytuacją, to Ci uroczyściutko pożyczuje ażeby podczas Twego nadmorskiego wakacjowania gorrąąącee słoneczko całego czasa ocieplało Twą pałę, gdyż iż ponieważ w trakcie mego wakacjowania, owe zafiuciałe ciało niebieskie dostało jakiegoś nieokiełznanego focha na całego wszechświata, bezczelnie ukryło się za czarnymi chmurami i nawet pokorne modły do czcigodnego Wróżbity Macieja poszły se w chuj do Biedry po Dżemola Truskawkowego :O :/ :D A teraz pora zakończować me kutaszenie od rzeczy i przejść do poprawnej treści powyższej opowieści :D Wobec ów chwałygodnego wydarzonka, pożyczowywuje wielmożnej Panience Sayo wszyściutkiego co kurewsko najlepsze :P :D, i przede wszystkim bezpiecznego bytowania u boku takowego psychiatrycznego psychola, jakim to rzecz jaśniutka jest waćpan Akaszi :D :P, oraz życia w jedności i zgodzie z jego kolekcją perfekcyjnie zaostrzonych nożyczków :P :D Odnośnie tegoż arcyzajebiściutkiego, urodzinkowego tekścika to pozostanęło mi nic innego jak tylko jedno ogromniaście-gigantyczne AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D :P :D Jednakże ja się tylko nieco dziwię, iż gdyż wielki pan i władca Akasz, tak zupełniutko dobrowolnie oraz bez jakiegokolwiek dogłębnego przymusa, zgodził się na odzianie jego królewskiego ciałka w takowe szaty :D :P :D Niemniej jednak, przecie czego to się w końcu nie uczynia dla czcigodnej wybranki swego serducha :D :P No ja przeproszuje bardzo, bowiem albowiem ja to osobiście zadbałabym nie o fakcika, jakim jest to iż że wielebny Akaszi miał by mieć :D pod tymże jakże wspanialutkim oraz oryginalnym przebraniem tylko bokserki na swej psychicznej dupci, lecz ażeby, jak zasadniczo na króla przySTAŁO, jego twardo stojące "berło" :P :D było w całkowitości obnażone :P :D :P Ahahahahaahhaaha!!!!!!! :D Ma próba wyobrażenia sobie paczadłami wyobraźni jegomości Akasza przyodzianego w bluzie w pączuśki oraz w ów iście arcyzajebiste dresiki o barwie róża, bezapelacyjnie zakończowała się na gwałtownym sturlaniu mojego ciałka a następnie jego spadnięciu z łóżeczka, co w konsekwencji przyczyniło się do doszczętnego ubicia sobie mego czcigodnego tyłeczka o betona :O :P :D I ja Ci powiem Mineśku najdroższy, iż gdyż masz sobie arcyświetniutkiego guśkika co do dobora odpowiedniej stylizacji ubraniowej i myślujem iż Pan Akaszuś finalnie doceni Twe starania, a Pani tym samym uniknie procesa dźgania nożyczkami :P :D Proszem Pani, ja tam doskonale rozumuje zachowano drogiej Pani Sayo, albowiem przecie najszczerzej powiadając to nic tak nie trzyma pały w napięciu, a także nic tak kurewsko nie wzrusza jak napisiki końcówkowe na zakończowanie filma :D :P To oczekiwanie na przewalające się po ekraniku nazwiska szanownych twórców oglądywanej produkcji, potrafi wzburzyć w ludziu nieokiełznane oraz niezapomniane emocje :P :D :P Cóż, niestety zawsze przychodzi pora na pożegnanie więc będę już zmuszona Panią opuścić, aczkolwiek za nim udam się w swą stronę podaruję w Pani rączki troszeczkę nierozgromionego, pisarskiego natchnienia :D Ciepluśkie pozdrowioneczka i miluśkiego dzioneczka, Bajoooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;** ♥ ♥ ♥

      Usuń
    3. Dziękuję, dziękuję, jednakże u mnie niebo niebieściutkie od soboty :D

      P-przepraszam... Twoja szanowna zbita? :o

      Dziękuję :D I nawzajem :*
      Bajooo<3

      Usuń
  3. Hejo Mineś~! ^w^

    Mam nadzieję, że pogoda ci dopisuje i ładnie się tam opalasz ;) Pamiętaj tylko o balsamie aby nie spalić się jak Daiki xp

    Ao: EJ~!
    Ja: No co~?
    Ao: Mi opalenizna przecież pasuje, co nie??!
    Ja: Tobie tak ale nie wyobrażam sobie Mine w czekoladowej opaleniźnie :p Plus opalanie strasznie wysusza skórę, przez co wygląda się staro.
    Ao: -.-
    Ja: Ty braciszku oczywiście wiecznie młody~!^^
    Ao: I tak ma być ^^

    Najlepsze życzenia dla Sayo~! :3
    Składa Królowa Kimie i Tęczusie :*

    Matko Mineś~! O.O Co ty zrobiłaś Akashiemu~?? O.o
    Jednak przyznaję, że jest to nieco zabawne :p

    Akaś: Phi! -.-
    Ja: No nie złość się na mnie~! :p Zwłaszcza, że kupiłam ci jedwabną czerwoną koszulę ^^
    Akaś: Przynajmniej ty dajesz mi modne rzeczy, które bardzo mi pasują :)
    Ja: Zwłaszcza kostium lwa xp
    Akaś: Mam z nim bardzo ciekawe wspomnienia ;)
    Ja: *////*

    Ale my złe~! :p Ja jednak nie dałabym mu nawet bokserek xp <3

    Bardzo słodziutka bluzka ^^ Ja bym jednak takiej nie chciała, bo jeszcze Mukkun by ją zjadł xp

    Radzę ci Mineś, wiej i schowaj się dobrze, bo Akaś ci tego nie odpuści :p

    Akaś: Już ostrze swoje nożyczki =_=
    Ja: WIEJ MINE WIEJ~~~!! XD

    Ale zanim uciekniesz to dam ci weny ;)
    Miłych wakacji~! ^w^
    .
    .
    .
    ...O ile je przeżyjesz xp
    Pa~! :*
    #Kimie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, nie wrócę jako mużyn ;p

      Myślę, że Murek nie jest aż na tyle... Głodny xD

      Dobra, dobra! To dziękuję i uciekaaaaaaaa...! :* :D <3

      Usuń
  4. Ohayo! :D
    Sto lat, Sayo!! :D :D :D

    Niebieska malina...? Ok ;P xD
    Władza Akasha polega na tym, że wystarczy jedno jego spojrzenie i już wiesz, że masz się zamknąć :D xD
    Mine umrze?! o.O Nie wiem, czy dam radę ją uratować, ale może Akashi będzie łaskawy... Jak coś, Mine, przyjdę na twój pogrzeb i będę cię opłakiwać! ;P
    Ja też o to zadbałam? O.O Jezu, oberwie mi się... ;P Ao, broń swej żony i dziecka!

    Ao: Trzeba mu bylo nie podpadać...
    Ja: Co tam mamroczesz? *piorunujące spojrzenie*
    Ao: że zawsze cię obronię!

    A te bokserki też w niebieskie maliny? xD
    Pączki? Uwielbiam pączki! :D Aż mam na nie ochotę xD To twoja wina, Mine xD
    Hahaha, różowe dresy xD Nie cierpię takich ;P
    Weźcie, jeszcze przez was Akashi trafi do psychiatryka... Z powodu załamania swoim ubiorem xD Nie żeby nie powinien tam trafić już jakiś czas temu ;P
    Akaś, daruj jej ;P Nie wie, co robi xD Ale jak coś, to spraw jej szybką, bezbolesną śmierć xD Chociaż nie... Jeszcze się biedna Kisia załamie.. O.O A przecież ma bliźniaki do opieki! :D ;P

    Pozdrawiam i weny życzę! :D ;*
    Bajooo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz jak było trudno wydobyć z niej adekwatny kolor? -.-
      "-Jaki jest twój ulubiony kolor?
      -Czarny
      -A inny?
      -Szary.
      -A jakiś bardziej żywy?
      -Czerwony lub niebieski.
      -To niech będzie niebieski."

      Proszę o tęczowy nagrobek *.*
      Spoko, ja była pomysłodawcą, tylko mi się oberwie.

      Nie wnikajmy w to xD
      To może zróbmy tłusty czwartek , w sobotę? ;p

      W-właśnie! Uratuj chociaż moje dziecko!

      Kise: To ty masz dziecko?
      Mine:...
      K:Mine! *potrząsa za ramiona*
      Mine:...
      K: Z kim?
      M: Z Tobą, baka!
      K:A-Akashi, proszę! Ja...
      Akashi: Jeszcze się zastanowię zdecyduję e niedzielę lub poniedziałek. Czekajcie na odpowiedź i znajcie moja łaskę!

      Dziękuję, Bajoo! :* :D <3
      Cdn...

      Usuń
    2. Czarny, szary... To może niebieski xD

      Ohoho. to każdy będzie wiedział, gdzie będziesz pochowana xD :D

      JESTEŚ W CIĄŻY?! O.O Który miesiąc? Płeć dziecka? ^^ Jej, kolejna mamusia!! :D :D ;P

      Pa ;*

      Usuń
    3. Emmm... Powiedzmy, że w drugim :/

      Usuń
    4. Czemu zrobiłaś taką minę? O.o Nie cieszysz się..?

      Usuń
    5. C-cieszę. T-tylko jeszcze się uczę i... Bardziej przedstawię Wam to w opku, które niedługo wstawię :) Więc szykuj się xD

      *Ah, wcale nie jestem za młoda na dziecko, i wcale nie mam go z wymyśloną postacią xD*

      Usuń