Ohayo! :D
Na samiutkim począteczku pozdrawiam Was wszystkich z nad słonecznego morza, w którym fale rozbijają mi się o głowę ;p
A teraz...
STO LAT, STO LAT, NIECH ŻYJE, ŻYJE NAM!!!
A kto? Sayo <3
Oczywiście jest... Małe opóźnienie, bo miało być 11,a jest...24 ;_;
Gomene.
Najprawdopodobniej umrę zaraz po tym, jak Akashi to przeczyta, więc... No.
-Dobrze, Sei-chan, możesz już wejść! Do pokoju Sayo wreszcie wszedł Akashi. Czekał przed drzwiami dziesięć minut, bo jego dziewczyna kończyła rozdział.-Seijur... AHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHA!!! Akashi, co Ci się stało?! AHAHAHA - śmiała się głośno dziewczyna, gdy czerwonowłosy stanął przed nią w wielkim stroju niebieskiej maliny.-Nie śmiej się, to dla Ciebie...-Od kiedy zmieniłeś styl? - spytała Sayo nadal nie mogąc opanować śmiechu, lecz po spojrzeniu jakie zafundował jej chłopak, przestała się śmiać.-Od kiedy Mine dzisiaj poszła ze mną do sklepu, żebym kupił ci coś na urodziny.-I? Od kiedy ty wogule Izuki lubisz?-I kazała mi kupić to coś. A myślisz, że po co był jej ten wywiad? Nie lubię, ona się tak tylko łudzi. I tak jutro umrze.-A-aha... To jak mam do ciebie teraz mówić? Moja malineczko?-Bez przesady, Sayo. Ściągnął bym to, tylko, że Mine, Akina, Kimie, Sayuri i Yuki zadbały o to, żebym pod spodem miał same bokserki. Sayo spłonęła ogromnym rumieńcem.-M-masz może jakąś bluzkę i spodnie?-Mam, ale mi się bardzo podobasz w tym stroju.-Sayo...-O jesus, idę zobaczyć.Blondwłosa poszła do szafy i zaraz znalazła ubrania godne samego absoluta, najmożniejszego władcy...
Akashi: Mine! Przyrzekam, zabije cię.
Czyli bluzkę w pączki i różowe dresy.
Akashi: Przecież one były szare!
Ojejuuu... Akaś, cicho bądź.Gdy Sayo podała Seijuro SZARE dresy, jego mina nie była aż tak zła, lecz gdy dostał bluzkę w pączki... Biedaczyna się załamała. Jednak na mój gust bluzka w pączki była najlepszym zamiennikiem dla berła i tonu, hehe.-Po prostu świetnie - mruknął czerwony, po czym ruszył do łazienki i przebrał się. Gdy wrócił Sayo przygotowała ich siedzisko do oglądania ulubionego filmu i siedzieli tak. Lecz gdy na ekranie pojawiły się końcowe literki, oczy Sayo były wyczyszczone przez łzy (bo ona zawsze "wzrusza się" na filmach ;p), ale przedewszystkim zamknięte. Seijuro przytulił ją jeszcze bardziej. Gdy dziewczyna obudziła się rano na koszulce w pączki była nieco zdziwiona, ale szybko się ogarnęła. Już była ciekawa, jak Akashi zabije Mine, za to ubranie. Tortury, czy klasyczne dźganie nożyczkami?
HAHAHAHHAH
OdpowiedzUsuńHAHAHAHHAHAH
HAHAHHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAH
... To był śmiech twój, czy Akasha?
UsuńCześć Mineeecccchhhhiiiiiiiiiiiiiiii kochanie moje jedyne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (★^O^★) ♥♥ Z tej strony Twój piękny K I S E (✿◠‿◠) Dostałem pozwolenie od Sayuricchi na włam na jej konto i przekazanie Ci, że jutro tu do Ciebie przybędzie i zostawi Ci komentarza bo teraz smacznie śpi ^_^ (≧∇≦)/ (✿ ♥‿♥) (Umm, tak naprawdę to zamknęła się z Aominecchim w pokoju na klucz i powiedziała że idą spać....... ( ͡° ͜ʖ ͡°) ≧◉◡◉≦ ) To tyle chciałem Ci przekazać kochanie (っ◔◡◔)っ ♥ (^_^) I pamiętaj kwiatuszku, my też widzimy się w łóżku (*≧▽≦)(>‿♥) Paaaaaaaaa!!!!! ;******* (。♥‿♥。)
OdpowiedzUsuńHejo KISEEE! :D
UsuńBędę czekać, gdyż iż ponieważ doczekać się nie mogę.
No mój drogi nie jestem pewna, bo śpię w dwuosobowym pokoju w sześć osób... XD
Witaaammm, siemaa, hej, powąchajmy razem klej lub poćpajmy trochę ściany by mieć odlot odjechany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????!?!?!?!?!? :D :P :D Widzem iż gdyż drogi Kisiałek :P wywiązał się z powierzonemu mu obowiązku i poinformował Panią odpowiednio, aczkolwiek jebać Kisiunia w tym momenciku :D, albowiem WITAAAMMMMM CIĘ NAJSERDECZNIUTKO po tymże jakże dłużącym się czasie haniebnej głuchej ciszy z mej szanownej strony :D :P Jak już zapewne Pani wie, arcybardzo się za Panią stęskniuśkałam :D, a przeogromniasta radość rozpiera mą pałę wskroś i wszerz iż znów mogem zwitać w Twych zacniutkich progach :D :P No i widzi Pani, dokładnie w chwili w której to ja powróciłam z nieokiełznanych wód morskich otchłani, to Pani się w ów miejsce wybrała :D :P Dlatego też w związku z zaistniałą sytuacją, to Ci uroczyściutko pożyczuje ażeby podczas Twego nadmorskiego wakacjowania gorrąąącee słoneczko całego czasa ocieplało Twą pałę, gdyż iż ponieważ w trakcie mego wakacjowania, owe zafiuciałe ciało niebieskie dostało jakiegoś nieokiełznanego focha na całego wszechświata, bezczelnie ukryło się za czarnymi chmurami i nawet pokorne modły do czcigodnego Wróżbity Macieja poszły se w chuj do Biedry po Dżemola Truskawkowego :O :/ :D A teraz pora zakończować me kutaszenie od rzeczy i przejść do poprawnej treści powyższej opowieści :D Wobec ów chwałygodnego wydarzonka, pożyczowywuje wielmożnej Panience Sayo wszyściutkiego co kurewsko najlepsze :P :D, i przede wszystkim bezpiecznego bytowania u boku takowego psychiatrycznego psychola, jakim to rzecz jaśniutka jest waćpan Akaszi :D :P, oraz życia w jedności i zgodzie z jego kolekcją perfekcyjnie zaostrzonych nożyczków :P :D Odnośnie tegoż arcyzajebiściutkiego, urodzinkowego tekścika to pozostanęło mi nic innego jak tylko jedno ogromniaście-gigantyczne AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D :P :D Jednakże ja się tylko nieco dziwię, iż gdyż wielki pan i władca Akasz, tak zupełniutko dobrowolnie oraz bez jakiegokolwiek dogłębnego przymusa, zgodził się na odzianie jego królewskiego ciałka w takowe szaty :D :P :D Niemniej jednak, przecie czego to się w końcu nie uczynia dla czcigodnej wybranki swego serducha :D :P No ja przeproszuje bardzo, bowiem albowiem ja to osobiście zadbałabym nie o fakcika, jakim jest to iż że wielebny Akaszi miał by mieć :D pod tymże jakże wspanialutkim oraz oryginalnym przebraniem tylko bokserki na swej psychicznej dupci, lecz ażeby, jak zasadniczo na króla przySTAŁO, jego twardo stojące "berło" :P :D było w całkowitości obnażone :P :D :P Ahahahahaahhaaha!!!!!!! :D Ma próba wyobrażenia sobie paczadłami wyobraźni jegomości Akasza przyodzianego w bluzie w pączuśki oraz w ów iście arcyzajebiste dresiki o barwie róża, bezapelacyjnie zakończowała się na gwałtownym sturlaniu mojego ciałka a następnie jego spadnięciu z łóżeczka, co w konsekwencji przyczyniło się do doszczętnego ubicia sobie mego czcigodnego tyłeczka o betona :O :P :D I ja Ci powiem Mineśku najdroższy, iż gdyż masz sobie arcyświetniutkiego guśkika co do dobora odpowiedniej stylizacji ubraniowej i myślujem iż Pan Akaszuś finalnie doceni Twe starania, a Pani tym samym uniknie procesa dźgania nożyczkami :P :D Proszem Pani, ja tam doskonale rozumuje zachowano drogiej Pani Sayo, albowiem przecie najszczerzej powiadając to nic tak nie trzyma pały w napięciu, a także nic tak kurewsko nie wzrusza jak napisiki końcówkowe na zakończowanie filma :D :P To oczekiwanie na przewalające się po ekraniku nazwiska szanownych twórców oglądywanej produkcji, potrafi wzburzyć w ludziu nieokiełznane oraz niezapomniane emocje :P :D :P Cóż, niestety zawsze przychodzi pora na pożegnanie więc będę już zmuszona Panią opuścić, aczkolwiek za nim udam się w swą stronę podaruję w Pani rączki troszeczkę nierozgromionego, pisarskiego natchnienia :D Ciepluśkie pozdrowioneczka i miluśkiego dzioneczka, Bajoooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;** ♥ ♥ ♥
UsuńDziękuję, dziękuję, jednakże u mnie niebo niebieściutkie od soboty :D
UsuńP-przepraszam... Twoja szanowna zbita? :o
Dziękuję :D I nawzajem :*
Bajooo<3
Hejo Mineś~! ^w^
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że pogoda ci dopisuje i ładnie się tam opalasz ;) Pamiętaj tylko o balsamie aby nie spalić się jak Daiki xp
Ao: EJ~!
Ja: No co~?
Ao: Mi opalenizna przecież pasuje, co nie??!
Ja: Tobie tak ale nie wyobrażam sobie Mine w czekoladowej opaleniźnie :p Plus opalanie strasznie wysusza skórę, przez co wygląda się staro.
Ao: -.-
Ja: Ty braciszku oczywiście wiecznie młody~!^^
Ao: I tak ma być ^^
Najlepsze życzenia dla Sayo~! :3
Składa Królowa Kimie i Tęczusie :*
Matko Mineś~! O.O Co ty zrobiłaś Akashiemu~?? O.o
Jednak przyznaję, że jest to nieco zabawne :p
Akaś: Phi! -.-
Ja: No nie złość się na mnie~! :p Zwłaszcza, że kupiłam ci jedwabną czerwoną koszulę ^^
Akaś: Przynajmniej ty dajesz mi modne rzeczy, które bardzo mi pasują :)
Ja: Zwłaszcza kostium lwa xp
Akaś: Mam z nim bardzo ciekawe wspomnienia ;)
Ja: *////*
Ale my złe~! :p Ja jednak nie dałabym mu nawet bokserek xp <3
Bardzo słodziutka bluzka ^^ Ja bym jednak takiej nie chciała, bo jeszcze Mukkun by ją zjadł xp
Radzę ci Mineś, wiej i schowaj się dobrze, bo Akaś ci tego nie odpuści :p
Akaś: Już ostrze swoje nożyczki =_=
Ja: WIEJ MINE WIEJ~~~!! XD
Ale zanim uciekniesz to dam ci weny ;)
Miłych wakacji~! ^w^
.
.
.
...O ile je przeżyjesz xp
Pa~! :*
#Kimie
Spokojnie, nie wrócę jako mużyn ;p
UsuńMyślę, że Murek nie jest aż na tyle... Głodny xD
Dobra, dobra! To dziękuję i uciekaaaaaaaa...! :* :D <3
Ohayo! :D
OdpowiedzUsuńSto lat, Sayo!! :D :D :D
Niebieska malina...? Ok ;P xD
Władza Akasha polega na tym, że wystarczy jedno jego spojrzenie i już wiesz, że masz się zamknąć :D xD
Mine umrze?! o.O Nie wiem, czy dam radę ją uratować, ale może Akashi będzie łaskawy... Jak coś, Mine, przyjdę na twój pogrzeb i będę cię opłakiwać! ;P
Ja też o to zadbałam? O.O Jezu, oberwie mi się... ;P Ao, broń swej żony i dziecka!
Ao: Trzeba mu bylo nie podpadać...
Ja: Co tam mamroczesz? *piorunujące spojrzenie*
Ao: że zawsze cię obronię!
A te bokserki też w niebieskie maliny? xD
Pączki? Uwielbiam pączki! :D Aż mam na nie ochotę xD To twoja wina, Mine xD
Hahaha, różowe dresy xD Nie cierpię takich ;P
Weźcie, jeszcze przez was Akashi trafi do psychiatryka... Z powodu załamania swoim ubiorem xD Nie żeby nie powinien tam trafić już jakiś czas temu ;P
Akaś, daruj jej ;P Nie wie, co robi xD Ale jak coś, to spraw jej szybką, bezbolesną śmierć xD Chociaż nie... Jeszcze się biedna Kisia załamie.. O.O A przecież ma bliźniaki do opieki! :D ;P
Pozdrawiam i weny życzę! :D ;*
Bajooo <3
Wiesz jak było trudno wydobyć z niej adekwatny kolor? -.-
Usuń"-Jaki jest twój ulubiony kolor?
-Czarny
-A inny?
-Szary.
-A jakiś bardziej żywy?
-Czerwony lub niebieski.
-To niech będzie niebieski."
Proszę o tęczowy nagrobek *.*
Spoko, ja była pomysłodawcą, tylko mi się oberwie.
Nie wnikajmy w to xD
To może zróbmy tłusty czwartek , w sobotę? ;p
W-właśnie! Uratuj chociaż moje dziecko!
Kise: To ty masz dziecko?
Mine:...
K:Mine! *potrząsa za ramiona*
Mine:...
K: Z kim?
M: Z Tobą, baka!
K:A-Akashi, proszę! Ja...
Akashi: Jeszcze się zastanowię zdecyduję e niedzielę lub poniedziałek. Czekajcie na odpowiedź i znajcie moja łaskę!
Dziękuję, Bajoo! :* :D <3
Cdn...
Czarny, szary... To może niebieski xD
UsuńOhoho. to każdy będzie wiedział, gdzie będziesz pochowana xD :D
JESTEŚ W CIĄŻY?! O.O Który miesiąc? Płeć dziecka? ^^ Jej, kolejna mamusia!! :D :D ;P
Pa ;*
Emmm... Powiedzmy, że w drugim :/
UsuńCzemu zrobiłaś taką minę? O.o Nie cieszysz się..?
UsuńC-cieszę. T-tylko jeszcze się uczę i... Bardziej przedstawię Wam to w opku, które niedługo wstawię :) Więc szykuj się xD
Usuń*Ah, wcale nie jestem za młoda na dziecko, i wcale nie mam go z wymyśloną postacią xD*